Roku Pańskiego tysiąc czterysta dziewięćdziesiątego piątego powołane było ku chwale Bożej i obronie miasta Bytomia czcigodne Bractwo Kurkowe Grodu Bytomskiego, które aż po nasze czasy, mimo burz dziejowych, trwało i wierności swej dało świadectwo. A iż w roku przyszłym, pięćset dwudziestą rocznicę swego istnienia obchodzić będą, tedy dnia trzydziestego pierwszego października roku Pańskiego dwa tysiące czternastego z wielką powagą i nabożeństwem odsłonięto tablicę, która pamiątkę tego chwalebnego trwania na wieki przyszłe utrwalić ma.
I stało się to wydarzenie zacnym i niepospolitym w dziejach miasta Bytomia, a wszyscy obecni wielką radością serc swych przepełnieni byli. Sam Damian Bartyla, praesidens (prezydent) Bytomia, przy tej okazji rzecze: "Bractwo wasze przykładem jest, jak przodków chwałę i pamięć ojczyzny pielęgnować trzeba; wzorem jesteście dla wszystkich nas".
Tablica ta, na cześć Bractwa Kurkowego i ku pamięci trzech braci, co w wielkiej wojnie światowej żywoty swe oddali - Józefa Sollmanna, Grzegorza Lissę i Juliusza Hoppkę - została wystawiona, aby potomni, patrząc na nią, wdzięczność i modlitwę za dusze ich zanosili.
Wprzódy, roku Pańskiego tysiąc dziewięćset dwudziestego drugiego, inna tablica ku czci poległych wzniesiona była w Parku Strzeleckim, lecz wojna druga światowa i okrucieństwa jej wszystko zburzyły. Teraz zaś, dzięki ofiarności braci kurkowych, pamięć o dzielnych strzelcach na nowo przywrócono i chwałę ich od zapomnienia ocalono.
Bractwo Kurkowe Grodu Bytomskiego, jedna z najstarszych w Rzeczypospolitej organizacji, zrodzona w czasach XV stulecia, mimo przerw i upadków, z roku 1495 czerpie początek swój. Jako drugie w królestwie, po czcigodnym bractwie krakowskim powstało, i do dziś dnia chlubę miastu Bytomiowi przynosi.
Wojna światowa druga oraz niewola komunistyczna, jaka po niej nastała, sprawiły, iż wszystkie bractwa kurkowe w Polsce w zapomnienie i ruinę popadły. Lecz nie zabrakło serc odważnych i wiernych, które tradycję strzelecką wskrzesić postanowiły. I tak dnia trzynastego miesiąca marca Roku Pańskiego tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego szóstego, Bractwo Kurkowe Grodu Bytomskiego z martwych powstało i trwa po dziś dzień, trzydziestu dwóch dzielnych członków skupiając.
Na czele Bractwa stoi hetman Jan Świgost, mąż wielce zasłużony, który dnia trzynastego października obdarowany został przez Prezydenta Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Złotym Krzyżem Zasługi za trudy społeczne i wierną służbę Bractwu. I toż odznaczenie nie tylko jego osobę, ale całe Bractwo Kurkowe Grodu Bytomskiego w czci i chwale podnosi, które to Bractwo nieustannie tradycje ojców naszych pielęgnuje i historię miasta rodzinnego wsławia.
(MW)
pismo należycie do wydrukowania przysposobione ⟩⟩⟩
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz